NIEMIECKI PRZYSMAK PODBIJA AMERYKĘ

Zapewne dla żartu, jeden z żołnierzy XIII – wiecznej armii mongolskiej ukrył pod końskim siodłem dzienny przydział mięsa swego chwilowo nieobecnego towarzysza. Miało być zabawnie, ale zgodnie z zasadą „ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”, efekt okazał się zgoła odmienny od… Czytaj dalej