KIEDY SEN STAJE SIĘ RZECZYWISTOŚCIĄ

W podziemiach jednego z tokijskich biurowców, zaraz przy wejściu do metra mieści się niewielka, bo mieszcząca zaledwie 10 miejsc siedzących restauracja – Sukiyabashi. Choć wygląda niepozornie i nie spełnia podstawowych udogodnień (toaleta na zewnątrz, brak możliwości płacenia kartą) znana jest na całym świecie, a najbardziej prestiżowy przewodnik kulinarny corocznie przyznaje jej najwyższe wyróżnienie, czyli 3 gwiazdki Michelin.

W ramach cyklu WARTO ZOBACZYĆ zachęcam Was do obejrzenia filmu dokumentalnego „Jiro śni o sushi”. Jest to film niezwykły – to nie tylko opowieść o pasji, ale także – a może przede wszystkim – o ciągłym dążeniu do doskonałości. Jiro Ono to współczesny rzemieślnik – od kilkudziesięciu lat, pracując dzień w dzień, od świtu do nocy tworzy jedną i tę samą potrawę. Choć sushi dostępne jest niemal na każdym kroku, a już zwłaszcza w kraju jego pochodzenia – Japonii, to do jego restauracji z najdalszych zakątków świata przyjeżdżają ci, którzy chcą spróbować małych dzieł sztuki kulinarnej wychodzących spod ręki mistrza.

jiroo

Jiro nie jest człowiekiem idealnym – zdaje sobie z tego sprawę i to wydaje się być jego siłą. Nie sprawdza się w roli ojca, nie jest towarzyski – nie zabawia innych swoją obecnością. W swoim życiu dąży do wypełnienia misji jaką jest osiągniecie perfekcji; wciąż, pomimo swoich 90 lat, poszukuje jakości nieporównywalnej, bo tylko taka warta jest jego uwagi, jego dziesięciu krzeseł i snów o sushi doskonałym.


Cały film obejrzycie tutaj

 

 

eatandlove

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.