MOJE ŚNIADANIOWE INSPIRACJE

Przyznam szczerze – śniadania zaczęłam doceniać całkiem niedawno i dziwi mnie fakt, dlaczego stało się to tak późno. Mój mózg odpowiednio „nakarmiony” pracuje efektywniej, a weekendowe lenistwo przy stole to teraz mój ukochany sposób spędzania czasu z bliskimi. 

Wszystkim tym którym brakuje pomysłu na szybkie i pożywne śniadania dedykuję ten wpis. Od teraz nie będzie także wymówki, że nie macie na nie czasu, albo brakuje Wam apetytu 😉 Zaczynamy!


NA DOBRY POCZĄTEK


Naukowcy zajmujący się badaniem wpływu pożywienia na ludzkie zdrowie dowiedli, że wystarczy spożywać codziennie ćwierć łyżeczki kurkumy połączonej ze szczyptą pieprzu by znacznie zmniejszyć ryzko zachorowań na różne typy nowotworów. Ja tę mieszankę rozpuszczam w szklance wody i wypijam zamiast porannej kawy.

Dodatkow zamiennie (raz rano, raz wieczorem) wypijam rozpuszczoną w szklance wody łyżeczkę zmielonego, młodego jęczmienia; dostarcza on wielu witamin i mikroelementów, poza tym wspomaga utratę zbędnych kilogramów.


OWOCE 


Z przyjemnością sięgam po nie rano, bo wiem, że spożywane wieczorem nie służą naszej sylwetce (z końcem dnia trawienie cukrów spada, a więc i te zawarte w owocach okładają się w postaci tkanki tłuszczowej)

↓ Gdy tylko mogę korzystam z sezonowych owoców. Sałatka z kiwi, borówek i owoca granatu jest naprawdę pyszna!

↓ Śniadanie na trawie czyli banan, kiwi, truskawki i jagody goji. PS. Stokrotki też się jada 😉

↓ Zimową porą – jogurt naturalny z mandarynkami, sharonem, kiwi, jagodami goji i wiórkami kokosowymi.

↓ Śniadanie jak deser – połącz domową granolę z musem z ulubionych owoców i jogurtem naturalnym.


ORZECHY I NASIONA


Śniadanie ma być pożywne, a orzechy i nasona są najlepszym składnikiem dostarczającym energii, ale także dającym uczucie sytości. Ponadto wystarczy zjeść ich garść dziennie by znacznie zredukować ryzyko wystąpienia chorób serca i obniżyć cholesterol.

↓ Jogurt naturalny z wiórkami kokosowymi, jagodami goji i orzechami.

↓ Jogurt z płatkami owsianymi, startym jabłkiem, miodem, cytryną i orzechami.

↓ Jogurt z domową granolą (o tym jak ją przyrządzić przeczytasz tutaj)

Jeżeli nie lubisz dodawać orzechów czy nasion do jogurtu, potraktuj je jako przekąskę między posiłkami. Ja noszę je ze sobą w torebce razem z gorzką czekoladą (na chwile słabości ;-))


SAŁATKI 


Choć sałatki kojarzą nam się głownie z dietetycznymi obiadami lub kolacjami, ja uwielbiam jeść je na śniadanie. Są łatwe w przygotowaniu, pożywne (jeśli odpowiednio je skomponujemy), a jeżeli poranek poskąpi nam apetetu resztę możemy spakować do pracy. Idealne rozwiązanie! 😉

↓ Tej sałatki spróbowałam kilka lat temu w jednej z warszawskich restauracji i zakochałam się w niej po uszy! Do ulubionej mieszanki sałat dodaj ser blue (np. Lazur), orzechy włoskie, czarne oliwki oraz ziarenka granatu. Całość polej dressingiem miodowo-musztardowym (sos ten świetnie pasuje również do sałat z dodatkiem łososia wędzonego; przepis znajdziesz poniżej)

↓ Powiew Azji, czyli sałatka a’la sushi. Uwielbiam ją! Wszystko czego potrzebujesz by ją przygotować to: saszetka ugotowanego  ryżu (brązowego lub białego) ok. 50 gram łososia wędzonego, swieża pietruszka oraz sos sojowy do smaku. Banalnie proste prawda? 😉

↓ Jeżeli z wczorajszego obiadu lub kolacji została Ci kaczka, pokrój ją w cienkie plastry, dodaj mieszankę ulubionych sałat, borówki, kilka winogron oraz pomidorki koktajlowe. Całość polej ulubionym dressingiem i gotowe.

↓ Na koniec jedna z moich najbardziej ulubionych sałatek, czyli tzw. „śmietniczek”. Sprawdź co masz w lodówce i stwórz z tego mistrzowskie danie 🙂 W poniższej znalazły się: mix sałat, grillowane pieczarki oraz cukinia, papryka, czerwona fasola oraz dressing z pesto. Sam/a przygotuj ją zgodnie ze swoimi upodobaniami.


DRESSING


Kilka lat temu zupełnie zrezygnowałam z gotowych czy paczkowanych sosów sałatkowych. Ilość chemii (w tym szkodliwych substacji E) skutecznie mnie do nich zniechęciła. Zamiast tego najczęściej przygotowuje samodzielnie 3 dressingi o różnych smakach i stopniu zaawansowania 😉

  1. Sos miodowo-musztardowy: potrzebujesz 1 łyżkę musztardy (sarepskiej lub francuskiej), 1 łyżkę płynnego miodu, 1 łyżkę soku z cytryny, 3 łyżki oleju rzepakowego, sól, świeżo mielony pieprz do smaku.
  2. Sos pesto: pesto kupuję w Biedronce od lat (chodzi dokładnie o to) – ma super skład i jest pyszne. Do jednej łyżki pesto dodaję ok. 3 łyżek oleju rzepakowego. Całość dokładnie mieszam i polewam sałatkę. Pozostałą ilość przelewam do słoiczka.
  3. Oliwa spod suszonych pomidorów: mój stary patent na pyszny sos do sałatek 😉 W Bieronce kupuję pomidory w oleju z ziołami (te); przygotowaną sałatkę skrapiam tym właśnie olejem, a następnie dolewam tym razem świeży olej rzepakowy z powrotem do słoika. Pomidory będą zabezpieczone, a kolejna porcja oleju będzie miała okazję się „nasmakować” 😉

KANAPKI


Zmora każdego ucznia, czyli klasyczna kanapka z masłem i z serem idzie w zapomnienie. Ja szczęśliwie za czasów szkolnych takich kanapek jeść nie musiałam i chyba dlatego do dziś je uwielbiam.

↓ Kanapka z szynką parmeńską, serem pleśniowy typu Camembert, rukolą oraz pomidorkami koktalowymi na pełnoziarnistej bułce. Pycha!

Nie ufasz sklepowemu pieczywu? Spróbuj upiec je samodzielnie. Przepis na pełnoziarnsty chleb bez grama mąki podawałam tutaj 

↓ Uwielbiam to połączenie: awokado, łosoś wędzony i świeżo zmielony pieprz! Do tego pasta hummus i mogę bez obaw zaczynać dzień 😉

↓ Trochę mniej zdrowo, ale jak pysznie! Bułka pełnoziarnista lekko posmarowana majonezem, łosoś wędzony i świeży ogórek.

↓ Szynka parmeńska z awokado to mistrzostwo świata!

↓ Ser mozzarella, szynka parmeńska, awokado. Całośc posypana kiełkami rzodkiewki.

Przy sobocie można odrobinę zgrzeszyć 😉 Croissant z nutellą to chyba najlepsze połącznie na świecie! Latem polecam spróbować z truskawkami 🙂

Choć nie są to kanapki, ale bułeczki, to i tak świetnie sprawdzą się na śniadanie. Jedyne czego potrzebujesz to ciasto francuskie i nutella 🙂

 

Spodobał Ci się ten artykuł?

eatandlove