NIEMIECKI PRZYSMAK PODBIJA AMERYKĘ

Zapewne dla żartu, jeden z żołnierzy XIII – wiecznej armii mongolskiej ukrył pod końskim siodłem dzienny przydział mięsa swego chwilowo nieobecnego towarzysza. Miało być zabawnie, ale zgodnie z zasadą „ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”, efekt okazał się zgoła odmienny od oczekiwanego, przy tym niezwykle zaskakujący. 

Mięso „ubijane” podczas kilkudziesięcio kilometrowej podróży było delikatne w smaku i tak kruche, że niemal rozpływało się w ustach; znacznie różniło się tym samym od tego, które spożywała pozostała część armii. To odkrycie okazało się kamieniem milowym w kulinarnych zwyczajach nie tylko Tatarów, ale całego ówczesnego świata. Jedna z teorii głosi bowiem, że tatar, zwany również befsztykiem tatarskim swoje pochodzenie zawdzięcza właśnie wojowniczemu ludowi Wielkiego Imperium Osmańskiego, który po swym niezwykłym odkryciu zaczął spożywać je w formie siekanej z uwagi na kruchą strukturę ubitego mięsa.

tatar

 Źródło i przepis na wyśmienitego tatara: KLIK

W XV wieku siekany stek wołowy za sprawą niemieckich marynarzy dociera do portowego miasta – Hamburga i tam w krótkim czasie zdobywa ogromną popularność. Tamtejsi kucharze modyfikują jednak nieco przepis dodając do siekanej wołowiny pokrojoną cebulę oraz przyprawy, a następnie ją smażą. Tak powstaje słynny kotlet hamburski, który z kolei dzięki niemieckim emigrantom pragnącym spełniać swój american dream rozpowszechnia się wśród mieszkańców kraju zza oceanu.

Na początku XX sklepikarz z Wisconsin, oferujący wyroby garmażeryjne, w tym dobrze znane Amerykanom niemieckie kotlety postanawia sprzedawać je w formie kanapek z kawałkiem smażonego mięsa włożonym pomiędzy dwie kromki chleba. Pomysł na to danie ewoluuje następnie w karcie Fletchera Davisa, właściciela baru z Teksasu, który decyduje się podawać je z grillowanym, a nie jak dotąd smażonym mięsem, z dodatkiem warzyw oraz sosu z musztardy i majonezu.

I tak docierając do lat 40. XX wieku natrafiamy na pierwszy bar szybkiej obsługi sygnowany nazwiskiem braci McDonald’s, w którym serwuje się flagowy produkt, czyli HAMBURGERA. Nazwa kanapki zostaje nadana na cześć portowego miasta Hamburga, w którym rozpoczyna się historia tego najpopularniejszego amerykańskiego przysmaku.

MC3

W odniesieniu do dzisiejszej historii polecam przetestowanie przepisu na kanapkę, której hamburgerem nazwać bym nie mogła, gdyż przysporzyłoby mi to wielu wrogów wśród mięsożernej rzeszy miłośników fast foodów. Wegański burger nie odbiega jednak smakiem od tego oryginalnego o czym mam nadzieję będziecie mieli okazję się przekonać. Smacznego!


TOTAL VEGE BURGER


 

SKŁADNIKI NA BURGERY


2 szklanki startej marchewki

1  1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej

1/2 szklanki prażonego słonecznika

1/4 szklanki prażonych pestek dyni

1/4 szklanki prażonego sezamu

1 większa, czerwona cebula

1/2 szklanki bułki tartej

1/4 szklanki oleju

3 łyżki mąki

2 łyżki sosu sojowego

2 łyżeczki pietruszki (opcjonalnie)

3 cm świeżego korzenia imbiru startego drobno na tarce

1/4 łyżeczki chili

sól i czarny pieprz do smaku

 

DODATKI DO KANAPKI


bułki – rodzaj wedle uznania

sałata, ja zwykle dodaję karbowaną, ale może być także zwykła lub lodowa

czerwona cebula

suszona cebula

pomidor

kukurydza

ketchup

majonez

 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA


Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Ziarna słonecznika, dyni i sezamu uprażyć na suchej patelni do momentu uzyskania złocistego koloru. Czerwoną cebulę pokroić w drobną kostkę.

Do dużej miski wrzucić wszystkie składniki. Wymieszać do uzyskania jednolitej masy; jeżeli okaże się zbyt kleista należy dodać mąki.

Uformowane kotlety ułożyć na papierze do pieczenia i piec w temperaturze 200 stopni przez około 30 minut. W połowie czasu, gdy kotlety będą robiły się złociste, obrócić je na drugą stronę.

Do rozgrzanego piekarnika włożyć na chwilę bułki by delikatnie się podpiekły. Sos przygotować mniej więcej w proporcji 1:1 (majonez – ketchup). Na podpieczonych bułkach ułożyć składniki w dowolnej kolejności.

Smacznego! 🙂

 

eatandlove

7 Comments

  1. Hi, i think that i saw you visited my site so i came to
    “return the favor”.I am attempting to find things
    to improve my web site!I suppose its ok to
    use a few of your ideas!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.