POZORNIE ZDROWE MOGĄ CI ZASZKODZIĆ – SPRAWDŹ CZY Z NICH KORZYSTASZ

Niemal wszystkie poniższe produkty łączy jedno: eksperci z dziedziny dietetyki zgodnie uważają je za bardzo zdrowe i w zasadzie trudno się temu dziwić. Wpływają one korzystnie na nasze samopoczucie dostarczając wielu potrzebnych składników mineralnych. Jest tylko jedno ALE – nie każde z tych produktów możemy spożywać bez obaw. 

W najlepszym przypadku poniższe połączenia mogą spowodować nieprzyjemne dolegliwości, inne zaś okażą się niebezpieczne dla naszego zdrowia. Sprawdź czy nie popełniasz tych żywieniowych błędów.


GREJPFRUT + NIEKTÓRE LEKI 


Na to połączenie powinny uważać osoby, które zażywają leki (stale lub doraźnie). Owoc ten i niektóre leki to połączenie wręcz niebezpieczne dla ludzkiego organizmu. Zawarte w grejpfrutach furanokumaryny blokują działanie enzymu odpowiedzialnego za rozkład preparatów we krwi. To powoduje zbyt wysokie stężenie przyjmowanych leków. Stężenie leków regulujących pracę serca czy obniżających poziom cholesterolu wzrosnąć może nawet 10-krotnie. Ostrożność powinny zachować także osoby przyjmujące antybiotyki.

 


CZERWONE WINO + TWOJE DNA 


Jeżeli podobnie jak ja, należysz do wąskiego grona (1% populacji) osób cierpiących na Syndrom Czerwonego Wina (Red Wine Headache) lepiej unikaj tego trunku inaczej czeka Cię potężny ból głowy (nie związany z ilością wypitego alkoholu). Ból pojawia się mniej więcej po 15 minutach od spożycia pierwszego łyka wina. W tym przypadku dość istotny jest rodzaj szczepu, z którego wyprodukowano alkohol – wszystkie wina Cabernet sauvignon niemal zawsze dają efekt w postaci migreny, podczas gdy wina kalifornijskie prawie nigdy.

O syndromie Red Wine Headache wciąż niewiele wiadomo. Trwają badania naukowców nad wyjaśnieniem tego niezwykłego fenomenu.


ORZECHY


100g najbardziej kalorycznych orzechów świata – makadamia  (do tego prażonych i posolonych) to wartość kaloryczna na poziomie ponad 700 kcal (1/4 dziennego zapotrzebowania przeciętnego człowieka). A wiadomo, że na garstce orzechów się nie skończy 🙂

Nie popadajmy jednak w przesadę. Orzechy pomimo iż są bardzo kaloryczne, są także bardzo zdrowe. Udowodniono  naukowo, że spożycie czterech orzechów brazylijskich w miesiącu znacznie obniża poziom cholesterolu.

Jedzmy je więc, ale z umiarem! Inaczej nasza sylwetka dość szybko pokaże rezultaty naszego łakomstwa.


KAWA + HORMON TARCZYCY 


Podobnie jak grejpfrut, kawa może upośledzić wchłanianie niektórych leków. Uważać muszą szczególnie osoby chorujące na tarczycę. Udowodniono, że kawa nie wpływa w żaden sposób na pracę żołądka czy jelit, ale na interakcję pomiędzy nią samą a przyjmowanym hormonem. Lek powinno się więc przyjmować godzinę przez planowaną kawą lub odczekać kilka godzin po jego przyjęciu, w innym przypadku może w ogóle nie zadziałać co zapewne zaobserwujemy w kontrolnych badaniach TSH.


NIEWIDOCZNE DLA OCZU 


I jak się po raz kolejny okazuje najważniejsze jest to, co jest niewidoczne dla oczu. Nawet niewielka ilość pleśni, którą czasami odcinamy od pomidora czy jabłka uznając, że reszta jest zdrowa może poważnie nam zaszkodzić. To co jest widoczne z wierzchu skażonego produktu, to szczyt góry lodowej; reszta ukryta pod powierzchnią to sieć korzeni, rozgałęzień i odrostów, które sięgają w głąb naszego jedzenia. Więc nawet jeżeli widzimy milimetrową plamkę pleśni na naszym owocu, lepiej wyrzućmy go do kosza.


CHLEB PEŁNOZIARNISTY BEZ MĄKI


O ile same ziarna są bardzo zdrowe – zawierają przecież dobre tłuszcze, kwasy omega – 3, witaminy z grupy B, o tyle chleb składający się wyłącznie z ziaren jest dość kaloryczny, może okazać się dla niektórych ciężkostrawny powodując nieprzyjemności ze strony układu pokarmowego np. zgagę.


SOK Z BURAKA/BURAK


Lubisz samodzielnie przyrządzać soki? To świetnie! Pamiętaj jednak o tym, aby nigdy nie robić soku z samych buraków, a tym bardziej pić go „na świeżo”.  Świeży sok może podrażnić żołądek, w efekcie w niedługim czasie (po 10 minutach od spożycia) może spowodować bóle brzucha, zgagę a nierzadko wymioty. Aby uniknąć tych nieprzyjemnych dolegliwości wystarczy dodać do soku odrobię soku z marchewki czy jabłka.

Choć burak ma wiele wspaniałych właściwości zdrowotnych – obniża ciśnienie krwi, oczyszcza wątrobę z toksyn czy podnosi poziom wytrzymałości (ważne dla sportowców) – ma także jeden minus. Sprzyja powstawaniu kamieni. Jeżeli więc chorujesz na kamicę nerkową to nieco rzadziej sięgaj po to warzywo.


SZCZAW/ SZPINAK


Zarówno szpinak, jak i szczaw dostarczają solidnej dawki szczawianów –  związków, które utrudniają wchłanianie wapnia w organizmie przez co mogą prowadzić do powstawania kamicy nerkowej i dny moczanowej. A gdy złogi minerałów i skrystalizowanych soli zablokują się w przewodzie moczowym, potrafią wywołać nieznośny ból kończący się zwykle wizytą w szpitalu (wielokrotne, osobiste doświadczenia). Aby zneutralizować działanie szczawianów zaleca się spożywanie ich w towarzystwie źródła wapnia – np. jogurtu, sera feta itp.

Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł będę wdzięczna za jego polubienie lub (i) udostępnienie.

Po więcej zdrowotnych ciekawostek zapraszam również na Facebook Eat&Love

eatandlove